
Ile razy w życiu straciłaś coś ważnego - nie dlatego, że podjęłaś zły wybór, ale dlatego, że nie zrobiłaś nic?
Brak działania ma swoją cenę.
Czasem niewidoczną od razu, ale zawsze realną.
Kiedy nie działasz…
W relacjach
Z każdym dniem dokładana kolejna cegiełka dystansu zamienia się w mur nie do przebicia, a słowa wypowiedziane kiedyś, pełne ciepła i obietnic stają się jedynie pustą obietnicą.
W ciele
Odkładany w nieskończoność oddech nie wraca sam do pełni.
Napięcie nie znika, osiada w ciele.
W głowie
Natłok myśli, których nikt za nas nie zatrzyma.
A im dłużej czekamy, tym trudniej z niego się wyrwać.
W pracy
Schowany talent, który przestaje być potrzebny.
Projekty, marzenia pozostają zamknięte w szufladzie.
Czy tak musi być?
A gdyby na chwilę się zatrzymać…
…i zajrzeć głębiej ? bez pośpiechu?
Usłyszeć siebie.
Poczuć, czego potrzebuję, co mi służy, a co nie.
I wiedzieć co jest właściwe, dobre.
Bez tego wglądu z kolei, działanie często staje się ucieczką, a nie wyborem.
Jednak z drugiej strony jeśli ta chwila się przedłuża to zamienia się w stagnację.
Refleksja ma sens tylko wtedy, gdy prowadzi do działania.
Działanie nie musi być spektakularne
Czasem jest czymś bardzo prostym:
To małe kroki zmieniają kierunek bardziej niż wielkie postanowienia odkładane na wieczne „później”.
Brak działania też jest decyzją.
I bywa kosztowną.
Jeśli czegoś pragniesz -działaj!
Chcesz bliskości - rozmawiaj.
Chcesz zdrowia - poczuj i zaopiekuj się swoim ciałem.
Chcesz spokoju - trenuj samoregulację.
Chcesz sensu - znajdz cele, nawet jeśli na początku nie widzisz jasno drogi.
A sens nie przychodzi w słowach, tylko w decyzjach, które podejmujesz każdego dnia.
Sens nie jest ideą ani teorią.
Sens jest doświadczeniem.
Rodzi się wtedy, gdy zrobimy choćby najmniejszy krok w stronę tego, co dla nas ważne.
Dlatego:
Nie czekaj na spokój -stwórz go drobnymi wyborami.
Nie oczekuj szczęścia - buduj je w codzienności.
Nie licz, że coś samo się zmieni - odpowiedz życiu działaniem.
Bo za każdym razem, kiedy wybierasz ruch zamiast bezruchu, stajesz bliżej siebie.
I wtedy możesz zapytać z odwagą:
„Kim chcę być? Teraz ”
